środa, 3 grudnia 2014

ZIMNO MOCNO

zimno zimno zimno zimno zimno zimno zimno zimno


Co zrobić kiedy wicher w dupsko wieje, autobus ucieka (tak jak dzisiaj mi) albo na korytarzu szkolnym walą się na łeb na szyje ozdoby świąteczne?
Głupie pytanie.
Każdy pesymista odpowie: usiąść, płakać, umrzeć.
realista: wiedziałem, że tak będzie teraz trzeba się zabrać za sprzątanie i marznąć czekając na kolejny kurs
optymista: wziąć miotłę w łapę, oczy mieć rozdziawione ze zdziwienia i mimo wszystko uśmiechać się do samego siebie podczas sprzątania a autobus? GONIĆ GO!
Jak myślisz ?
CO ZROBIŁAM? 


Jest grudzień, Każdy już to wie kto ma instagrama wszyscy zasypują zdjęciami HELLO DECEMBER jakby nie mogli napisać CZEŚĆ GRUDZIEŃ.
Zatem, CZEŚĆ GRUDZIEŃ!
Co z tobą? Niby wprowadzasz tą super świąteczną atmosferę a ile z tobą problemów?
Fajnie bo święta, bo sylwester, bo wolne, bo rodzina, bo pierogi, bo choinka i śnieg.
Nie fajnie bo śniegu na święta nie będzie (ponoć), bo pieniądze na prezenty dużo pieniędzy, bo spina w kuchni, że coś za słone bo igły choinki kują. I zimno!
I dół!

Z ręką na sercu przyznaj się samemu sobie: Jesteś szczęśliwy?
Czy aby ten uśmiech który masz przyodziany na co dzień jest szczery i trwały czy przelotny czy fałszywy i dla świętego spokoju?
MYŚL.
.
.
.
.
JUŻ? Oby! Pewnie chcesz wiedzieć co ze mną. 
Zatem. Jestem szczęśliwa, to smutek jest u mnie czymś przelotnym, czymś co właściwie jest obecne zawsze. Nie zawsze we mnie ale obok mnie, Ciebie i jego albo jej.
Dręczą Cię problemy, myśli. Myślisz, że upadasz na dno. W gruncie rzeczy od tego zaczynają się depresje. Kwestia tego kiedy zaczniesz przebierać nogami by wydostać się na powierzchnię i zacząć od nowa to co wzięło Cię pod powierzchnię Twojego JA

Każde z nas układa sobie bajkę, której chce być głównym bohaterem. 
Nie zaprzeczaj mi. Przecież wiem, jak jest.

Będę mieć super chłopaka/dziewczynę, będę mieć super ciało, będę chuda, będę dłużej spać, uczyć się więcej, chodzić na imprezy ale kulturka kulturka, jak zdam prawko to za pierwszym, maturę to samo, będę tak super jak wszyscy inni których uważam za super, będę mieć dobre oceny i słuchać muzyki super. WSZYSTKO SUPER. Ale jak?
Tak tak, no samozaparcie itd. A czy dam na pewno radę sama ?
Nawet najwięksi mówcy i nauczyciele świata tacy jak Jack Canfield opierają swój sukces na sukcesie innych.
Masz kogoś na kim możesz opierać swój sukces? Na kim chcesz się wzorować? Musisz od tego zacząć.
Każdy chce być głównym bohaterem chociażby rajskiego życia w pięknym domku albo w wypasionym drapaczu chmur z obsługą itd, żeby stworzyć rodzinę.
A CZY KTOKOLWIEK BIERZE KONFLIKTY POD UWAGĘ I TO ŻE ZIMĄ ZAWSZE CZŁOWIEKA ŁAPIE ZAWIECHA I DÓŁ? otóż to

I takie błędne koło się tworzy i toczy, i toczy. I wypada rozłożyć ręce i albo płakać albo mówić, że się tego spodziewało albo wykorzystać to wszystko na swoją korzyść i powód do uśmiechu.

Też tak masz, że łapie się Ciebie coś złego i nagle wszystko Cię denerwuje?
Osobiście wiem co czują osoby w moim wieku.
Teraz cierpią bo szkoła przytłacza, bo zimno, bo nauki dużo bo zaraz półrocze, bo ciemno szybko i tak dalej i dalej. To takie ogólne. W efekcie wychodzi jednak, że ma się sporo czasu na myślenie o takich lichych problemach ale szczerze osobiście one również doprowadzają mnie do furii i nie skupianie się na najważniejszej rzeczy. Samym sobie. 
Gdzieś zagubieni pośród tej braci szkolnej, przechodniów na ulicy uważa się, że jest się na dnie i nie ma już ratunku.

Ukochane osoby odchodzą, przychodzą nowe i zapełniają ich miejsce. Bądź te ukochane zostają a tamte zapełniają dziurę komuś innemu.
Życzę w tej chwili każdemu by nigdy nie spotkała go sytuacja gdzie ta bliska osoba odchodzi i nagle w pustkę trzeba wlać kogoś innego. Kilka takich eksperymentów przeżyłam i nie każde mile wspominam, mimo to nie traćcie nadziei kiedykolwiek poczujecie, że bliski odchodzi.
Walczcie ile wlezie, nie przejmuj się konsekwencjami. Walcz a kiedy już nie ma radym daj odejść.




Nie wiem co się dzieje, zbyt dużo myśli siedzi we mnie, przez to że tak długo znów nie pisałam! Co Wy ej! Nie narzekajcie. Mam nadzieje, że odbierzesz to drogi czytelniku jako przejaw artyzmu ^^

Uśmiechaj się dużo, 
Jedz słodkie, walić dietę
Ucz się na błędach, nie popełniaj tych samych w przyszłości.
Noś ciepłe skarpetki
Jak masz najzimniejszy pokój w mieszkaniu to lekcje rób w kuchni. 

Nie ma za co za kolejne rady :)


Czytelniku! Nie dołuj się wszystkim co Cię spotyka, najwidoczniej tak musi być. Ciesz się chwilą, wyrywaj się ze złych myśli i doceniaj to co masz. ♥


Chciałabym tak strasznie mieć czas by czytać książki inne niż Pan Tadeusz. 

Pozdrowienia? O TAK!
Madzia- chyba się domyśliłaś co do Ciebie tu poleciało :* Nie łam się!
Filip - nieustannie wspierający mnie; czasem bardziej/mniej, KOCHAM CIĘ :)
Agnieszka P. - trzymaj się kochanie i pamiętaj, że zawsze możesz się odezwać
Nikola i Dominik - zawsze robiący dużo, na serio dzięki!
i zaskoczenie
Ania Ś. - szczególne pozdrowienia. Mam nadzieję, że chowasz w sercu to co Ci mówię, że pamiętasz o mnie tak jak ja o Tobie, że nie odejdziesz i nie dasz się innym stłamsić. Zawsze byłaś zajebistą dziewczyną i nie pozwalaj nikomu sobą pomiatać, buzi !
Anita K. - gratulacje :* tylko tyle powiem ciiii.!
i pozdrawiam ludzi którzy czytają, którzy są ze mną.

Ciepło się robi jak okazuje się, że moje słowa rozklejają. Dają do myślenia. Jeśli kiedykolwiek się zdarzy, że tego nie zrobią to PRZEPRASZAM.

Pozdrawiam ludzi złych na mnie i Filipa za szczerość, za to, że przekazujemy jasne informacje by coś wyperswadować co spotyka się z mijaniem na korytarzu bez odzewu, udawaniem, że się nie znamy. 

Martyna Marszałek! Ciebie też pozdrawiam- taki mały promyczek latający po szkole zawsze jest okey! Na serio fajnie, że jesteś mimo, że nie rozmawiamy codziennie. :)




UCIEKAM ! DOBRANOC! JAK CHCESZ BYM COŚ PORUSZYŁA TO PO PROSTU NAPISZ!

BUZIAKI!

15 komentarzy:

  1. Jestem szczęśliwa!
    Dawno taka nie byłam a teraz jest pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne jak zawsze ! 100% profesjonalistka ! Ja bym lepiej tego nie napisal ! (tylko nie popadnij w samozachwyt :D )

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post i rady, fajnie się czyta :)
    pozdrawiam i życzę wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
  4. "Każdy pesymista odpowie: usiąść, płakać, umrzeć." Gówno prawda. Pesymiści raczej będą narzekać na to jak jest bez wszelakich nadziei. Sama należę do tych ludzi.
    Ja z ręką na sercu przyznaję, ze nie jestem szczęśliwa. Może to wielka fałszywość sporej liczby osób albo moja aspołeczność mi na to nie pozwala.
    Mimo to jednak jakaś mała cząsteczka mnie ma siłę, żeby żyć i dążyć do spełnienia marzeń, co jednak trochę mozolnie mi idzie.
    Dobry post, taki życiowy. Jak za starych, dobrych, blogerskich czasów, kiedy nie było jeszcze egoistycznych pseudo-blogereczek :)
    http://screatlieve.blogspot.com/
    http://chwila-smaku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Grudzień, jak każdy inny miesiąc daje nam nowe problemy. Mimo tego staram się być szczęśliwym człowiekiem. W poście sama prawda, musiałaś się nad nim namęczyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, mi jest ostatnio dość często smutno, ale jedyne co mnie pociesza to pierogi z kapustą <3 heheh

    http://margarett-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam Grudzień! W nim się tyle dzieje ^^

    Może obserwacja za obserwację? Daj znać u mnie rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. JESTEŚ JEDYNĄ OSOBĄ KTÓRA TAK POTRAFI MI DAĆ KUPA W DUPALA, ŻE DO PRZODU TYLKO Z UŚMIECHEM ŚMIGAM! DZIENKI DARJA :*
    m.m :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzeba być zawsze pozytywnie nastawionym do życia :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Ukochane osoby odchodzą, przychodzą nowe i zapełniają ich miejsce. " Ukochane odchodzą, nowe nie przychodzą :C Głupie to życie, ale post rewelacyjny, trzymaj tak dalej :* Kochana Daria :* <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej :) zostałaś nominowana do Liebster Blog Award więcej informacji tutaj: http://dietetyczno-kosmetycznie.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha, świetnie napisany post!
    Naprawdę genialnie się czyta :D

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Losujesz adres, wysyłasz i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń