piątek, 19 grudnia 2014

wooolne!

wolne!
jea!
wyśpię się! przeczytam książkę! będę odpoczywać i dobrze się bawić!
ha
pewnie na napisaniu tego się skończy...

TEŻ MASZ TAKIE DALEKOSIĘŻNE PLANY I BARDZO AMBITNE? 
HMMM. Czy wyjdzie Ci ich realizacja? Zapewne znajdą się zajęcia, które przeszkodzą Ci w spełnieniu warunków swojego wypoczynku. Przynajmniej ja wiem, że mi tak. 

Witam Was w ten wiosennie-zimowy wieczór. Niby ma padać śnieg; zaraz słyszę, że na święta +12*. Jak tu się cieszyć jak znów ma być słonecznie a zima jest po to by zimniło? HALO. Święta bądźcie tak śnieżne jak jesteście na tych wszystkich hipsterkich obrazkach!
Proszę?
Nie wiem czy Wy ale ja już czuję jak ten wiatr wywiewa ciepełko z mojego domu a przede wszystkim pokoiku. Zatem jest mi zimno i telepię się z ów zimna!
Ale śnieżkiem i tak bym nie pogardziła. :)

Co u Was słychać? Jak się miewacie przed świętami? Posprzątane itd? Ja osobiście zostałam zwerbowana do kuchni i przydzielono mi zrobienie ciasta na pierniki, które musi teraz odleżakować 24h w lodówce i posprzątanie szaf. Cóż, taki los córek, nieprawdaż?

Jestem wykończona. Na różne sposoby.
Fizycznie: niewyspana. Bardzo! Dodatkowo ból plecków po stresach jest już mało przyjemny. Potrzeba ciepłej kąpieli o tak!
Psychicznie 1: mega zestresowana wszystkim dookoła, jak to powiedział dzisiaj dziennikarz, któremu z Filipem udzielaliśmy wywiadu "Kobiety mają skłonność do brania wszystkiego na poważnie i z błahostek robienia nie wiadomo jakiego halo" ( - czy coś podobnego powiedział :D ), zaniedbana pod względem czytelnictwa - jak się widzi Tadeusza to dusza ulatuje z człowieka a Improwizacja Konrada i dzieje Soplicy doprowadzają do furii! ah ah ah !
Psychicznie 2: dumna z wykonanej roboty, dobre wybory do samorządu, takie, które posiadały zakończenie jakiego oczekiwałam, ekipa świetna, teraz już powoli się człowiek relaksuje. 

Teraz się wchodzi w stan oby do wigilii, oby do sylwestra i nie oby do końca wolnego. 
Powrócę do stanu nr 2.
Wiesz jak to jest się czuć dumnym i być jednocześnie wyrąbanym jak bezpiecznik? Tak padniętym przez swoje własne zaangażowanie, że aż nie ma motywacji by odpocząć?
Mi osobiście takie coś dolega. :) Może na chwile oderwałam się od tych wszystkich gorszych i złych myśli na rzecz bycia padniętą po tym jak przez ostatnie miesiące zapieprza się jak w ó ł na rzecz szkoły i uczniów, którzy i tak powiedzą, że wozisz się jak rozrzutnik. :) Ale i tak jest super być tak zmęczoną przecież to jest świetne! Każda osoba, która odwdzięcza się uśmiechem za to co robisz albo słowem w stylu " dobrze, że jesteś totalnie daje motywację do pracy ".

Chciałabym znaleźć taką pracę, która będzie powodowała stan psychiczny nr 2. Mega zmęczenie z okazji robienia jak wół ale czegoś co się kocha!

POWOLUTKU ZASYPIAM, pierwszy raz się to dzieje jak już pisze notki nie dzieje się dobrze kochaneczki!

Może dzisiaj już nie tak długo, ale zawsze coś, żebyście wiedzieli że jestem z Wami i dla Was.
Poradzę kolejnymi poradami naprawdę mam nadzieję, że się przydadzą:
1. Ciesz się przygotowaniami, pieroga klej z czcią i umiłowaniem i raduj się gdy podczas gotowania się nie rozklei
2. NOŚ CZAPKĘ - powtarzam. Zimno wicher jak wieje u Ciebie tak jak u mnie w tej wioseczce to olaboga! Apokalipsa!
3. Kochaj swojego chłopaka/dziewczynę, mów mu komplementy.
4. Spędzaj więcej czasu z rodziną a zobaczysz, że wyjdziesz nawet na tym lepiej niż wcześniej. 
5. ODPRĘŻ SIĘ, JA PRZYNAJMNIEJ SIĘ POSTARAM! :)


POZDROWIENIA? O TAK
W ogóle to chciałabym pogratulować wygranym do samorządu!
Dominiku, Filipie, Bartoszu - mam nadzieję, że będzie super tak jak było i będzie nawet lepiej!

Pozdrawiam 
Aspazję - tnę migdała!
Agnieszkę P. - uśmiechaj się! Świetnie dziś wyglądałaś! Zaraz wszystkim zaprezentuję jak się prezentowałaś. :D
Annę - za to, że jesteś! Uważaj na siebie w te święta i sylwester.
Madzię - :*
Nawet Państwa Szelągowskich pozdrowię za to, że są tacy fajni i byli wspierający w Grechucie - dali możliwość spróbowania!
Filipa mojego kochanego bamboszka!  <3

MISIACZKI, na pewno się do Was odezwę jeśli tylko będziecie pragnęli przed samymi świętami.
Bardzo Was ściskam i na dobry czas podsyłam zdjęcie z Fifim i w.w. Agnieszką. :)

Zasypiam kochani!
Dobranoc!


DAJCIE ZNAĆ W KOMENTARZACH O CZYM CHCIELIBYŚCIE POCZYTAĆ! MOŻE COŚ BARDZIEJ FILOZOFICZNEGO?
NIE ROBIĘ DIY, NIE I KONIEC NIE!

https://www.facebook.com/nawetnieblogspot?fref=ts
reklamujemy ten link tak samo jak bloga kochani! proszę WAS! ;-) Pomóżcie rozszerzyć działalność!

Kochani! Dobranoc x2



3 komentarze:

  1. suuuuuuuuuuuuper ;) jesteś optymistyczną osobą;) dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. pisz częściej!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam wrażenie, że na powiedzeniu co mam do zrobienia podczas tego wolnego się skończy... Chociaż od jutra zamierzam wziąć się za naukę, bo sesja coraz bliżej : D
    Pozdrawiam,
    A.

    http://still-changeable.blogspot.com - będzie mi miło jeśli zajrzysz :)

    OdpowiedzUsuń