niedziela, 4 listopada 2012

zima zima zima

Jei, jest przyjemnie. 





Kolejne niedzielne popołudnie spędzone przy KOMPUTERZE.
Jeeeeeeeeeee! Internet.
 Brnąc przez poprzedni, zestresowany tydzień, nie myślałam że będzie tak gith teraz. ;)

Macham uśmiechem na prawo i lewo, zdarza się słuchać betonu ( ale to przez Krupę ), mam ciągłą ochotę na coś z pieczarkami i na dużo, dużo pracy (takiej przyjemnej ) i nauki ( takiej która wchodzi bezproblemowo) ^^
Poza tym to hajs się zgadza, jestem po AZ mega zadowolona i odliczam dni do kolejnych dziwnych rzeczy.
"Zbieramy na mundurki, pomocy!"
W końcu dostałam zdjęcia.
A przez tą chorobę to nawet zachciało mi się iść gdziekolwiek.

Wkrótce mamy rocznicę TOMEK ! XD
I stęskniłam się za Anią.
I Sylwia to friendska 3.
I mamy dwa G*w*r*y w drużynie. O.
I jutro jest miesiąc.
Hoh.

Ciesze się, że mam dużo ludzi wokół siebie.  I tych dobrych i tych złych. Którzy wpływają na mnie w przeróżny sposób. Doceniam, doceniam !

I Rammstein tak na dobry tydzień. ;)
http://www.youtube.com/watch?v=j-kjkBjdHJw

wiem, że szit teraz.

I jeszcze to.
http://www.youtube.com/watch?v=843fF6pILQc&feature=g-logo-xit xD
Pozdrawiam. :*






2 komentarze: