wtorek, 17 lipca 2012

hej ?

Odstające klapioki zawsze okey!

Wpuść ludzi do nadmorskiego chińczyka bez kasy i zapuść beton w głośnikach.


Jak narazie jestem gotowa wrzucić tylko tyle, bo potem znów będzie, że łeee nie mam co wstawić.

Trwałe myślenie, na ogól prowadzi do podjęcia ostatecznej decyzji. Jest jednak czasem tak, że mimo określonego schematu, trzeba poza niego wyjść i końcowo zostajesz nadal w kropce kończącej zawijany znak zapytania. Nieustannie rozwiewając wątpliwości, czując się już pewniej w chociaż pewnym momencie, dochodzi coraz więcej pytań, które nie pozwalają Ci ze spokojem zasnąć.
Gdy czujesz, że powinieneś zrobić tak, a nie inaczej, przychodzi czas na weliminowanie innych opcji, które robią się nadzywczaj kuszące.
Pierwsza myśl, jest czasem trafna, lecz po głębszym zastanowieniu możesz stwierdzić, że druga, trzecia i czwarta również coś w sobie mają. Podejmij decyzję, poczuj się jakby było tak od dawna. Lepiej ?
Źle robisz, będąc gołosłownym, lecz upracie będąc i brnąc w to, w co wątpisz jest jeszcze gorzej.

ohohniochniochnioch
Wracam do tego co kiedyś mnie tak bardzo kręciło, kręci nadal i sprawia, że czuję się lepiej.
Z pewnym dystansem do pokonania i nutą większego ryzyka, oddaję się w pełni temu co znaczy dla mnie tak dużo. Co jest kolejną rzeczą, która mnie nakręca i powoduje uśmiech.
Doceniam to, że Was mam. ;)

Podziękowania dla dotychczasowych towarzyszy spacerów, ławkowania, odwiedzania, trolingu i przygód oraz kilku innych rzeczy. I stwierdzam, że pisanie z trzyosobowym klubem spodstrzechowym jest OKEY.
Mimo, że niby krótko się znamy, to i tak jesteście kochani Panowie. Nieważne ile to już przekminiliśmy, ile to ja strzeliłam fochów których nie umiem na Was strzelać, do ilu wniosków doszliśmy, do ilu rzeczy zminiłam podejście.


Puking rainbows.


http://www.youtube.com/watch?v=rrVDViSlsSM


Pozdrawiam w Led'owych rytmach.
I jestem \m/etalem. niochniochnioch.
Przepraszam za "hej". Tutaj się nie liczy.





Zaczęłam wakacje.

PS. pozdrowienia specjalne dla Hoffmanowej, jedzie na woodstock i kupi mi pamiątkę.

2 komentarze:

  1. urocze masz te klapioki! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej, Dydu, "hej" tutaj liczy się tak samo, jak w Miliczu czy przez smsa. Sprawiasz mi tym swoim hej-owaniem niepohamowaną radość. W sumie, to powinniśmy za dzisiaj przeprosić, co nie? ;) Aaa, i jeszcze, myślisz, że tylko Hoffmannowa jedzie na Woodstock? Grubo się mylisz. Z Pawłami i innymi Kawiorami przywieziemy Ci tyle pamiątkowych pierdół, że się nimi osrasz ;D

    PS. tych hej-ów to już jest 6 zaległych <3

    OdpowiedzUsuń