środa, 18 kwietnia 2012

tak wyszło


Bez rozmachu.
Myślę, że to co się dzieje, mimo iż zabawne, należy skomentować, chwilą ciszy z ironicznym uśmiechem na ustach. To będzie chyba najtrafniejszy prezent jaki mogę podarować kilku wyjątkom. Wyjątkom, które są poniżej pozimu na każdej płaszczyźnie.
To wszystko jest zabawne z tego punktu widzenia zagrożonej pozycji.
Godne postawówki, jakby nie patrząc.



Playlista, której jeszcze trochę brakuje.

Pozdrawiam.
Wiem, że to nie ma wartości merytorycznej i jakiejkolwiek innej, ale przynajmniej ograniczam stawianie kropek.

1 komentarz:

  1. dużo fajnych zdjęć;p

    zapraszam do polubienia i śledzenia mojego bloga: http://kierunek-nowe-zycie.blogspot.com/


    KoSssa
    aVe

    OdpowiedzUsuń