piątek, 13 maja 2011

konspira.

Witaj drogi widzu i komentatorze tego jakże kolejnego posta !

Jest PKP, jest fotka z rączki, są manieczki.

Siema Szefie !
Ale nie. Bo ja chce. Bo to mój jedyny mężczyzna, którego dosiadam. Bo to mój rower. 



Konspirujemy z Emilią.
Lubimy spontaniczne wyprawy w nieznane, konspiracyjne miejsca  Tyle że problem jest tutaj... Czy PKP to konspiracyjne miejsce ? Może... Dla par obściskujących się niemal publicznie w zakątkach tego jakże wspaniałego otoczenia pociągów. To może dla nich konspira. Dla mnie PKP to i tak PKP, czyli miejsce... Płaczu ( pozdrawiam Leszno :) ) i śmiechu (pozdrawiam KOPYTKÓW :) )
W ogóle to co jak co ale strasznie lubimy z Emilią błądzić po mieście i nie po mieście i spotykać wszystkich znajomych.
Tak poza tym to... Lubię mój rower chociaż dzisiaj go i tak prowadziłam wręcz cały czas. I tak go lubię. Nie wiem czy Emilia go lubi ale ja go lubię.
I lubimy robić słit fotki telefonem.. Tak z rączki.. O !  Bardzo to lubimy. Z Emilią. :D

zacytuję sobię tak z dziebka i z drobnymi zmianami :D
"...spotykają rycerza na sym wiernym rumaku - rowerze, syna o blond włosach i zielonym ubiorze."
Chyba najciekawsza niespodziewanka dnia dzisiejszego.

Pozdrawiam Emilię... Z wyszczególnieniem na Emilię.
Pozdrawiam Mrówę... Z wyszczególnieniem na Mrówę.
Pozdrawiam Mario... Z wyszczególnieniem na Mario.
Pozdrawiam Martynę K... Z wyszczególnieniem na Marynę K.
Pozdrawiam Kopytko... Z wyszczególlnieiem na Kopytko.
Pozdrawiam Dżi... Z wyszczegolnieniem na Dżi.
Pozdrawiam Jankesa... Z wyszczególnieneim na Jankesa.
Pozdrawiam Karolinę... Z wyszczególnieniem na Karolinę.
I pozdrawiam wszystkich chcących być pozdrowionymi.

Mój limit na posty w maju się wyczerpał... Będę patriotyczna dla liczby 3 i niech trójka pozostanie trójką przy nazwie miesiąca "maj" :)

Że jutro warsztaty z lin, a potem spać. :D
Bless ya :D

sobota, 7 maja 2011

ułooouuu

Szpan we wsi.

Moje klucze które się zchowały za moim zapasowym laczkiem którym poganiam sąsiadów.

a miało wyjść kororowe.

Zawsze myślałam, że po chemi wyglądam jak nołlajf. A jednak !


Mam niezmierną chęć posłuchania ludzi mówiących o wszytskim i zadających nurtujące  pytania na które mam niezmierną ochotę odpowiedzieć. Może sama znalazłabym się w gronie chcących zadać mi pytanie aby otrzymać bezpośrednią, pełną filozofii odpowiedź?
Stwierdzam, że dzień bez jutubowego suchara to nie jest dobry dzień! Kto rozbawi niczym bigos, ekologiczna dziewczyna czy bogini seksu?
Niczym Bear Grylls ( w jeszcze efektowniejszym wydaniu niż on ) wbijam na Helelele. i wchodzę za szafki z miotłą, obcować z pająkami. I jest dobrze! Bo staje się bohaterką i pogromcą małych długo-iluśtam-nogich stworzeń.
Rozlewanie wosku i zadymianie pokoju to też całkiem sympatyczna sprawa... Tyle ze jesli dym staje się powoli uciążliwy, trudno go potem wytepić bo osiada się na wszystkim i unosi do górypod wpływem gęstego, ciepłego powietrza.
Mam teraz tak specyficzne poczucie humoru, że to jest jakaś rozkmina! Tak czy siak, nikt nie rozumie skąd w mojej głowie takie rzeczy i pomysły. " Bo każdy to gangster i Osama robi wojnę w niebie. Dlatego śnieg w maju. Ale on i tak żyje. "

Jest to coś. Czyli. Jest maj. Znów jest ładna pogoda. Licealiści mają leserstwo dzięki biednym maturzystom. Pytam się więc? Dlaczego gimnazjum też chodzi do szkoły skoro nie powinno? ( :D ) Jest godzina 23:37 ( właśnie teraz to piszę ). Jest 7. Jest sobota. ale za 22 minuty ( bo teraz już jest 38 ) będzie niedziela. I będzie kolejny dzień rozkmin.

Pozdrawiam:
ekipę chcących być pozdrowionymi.
z wyszczególnieniem na tych niechcących : Patrasa i Ponczka. Wy to macie zasięg z tymi białymi plamami na moich spodniach wiecie ?
Mario i jego gigant kapcie. I Jabola i jego znikające klapki.
+ pozdrowienia dla : Master of awesomeness,mistrza ,króla ,pana i kata ,którego ( ponoć ) kocham najbardziej na świecie.

Jest lepiej. Lepiej niż było. Już wiem, że rozczulanie sie, nic mi nie da. "Działaj albo to zakończ."
Jest 23:45 ! wyrobiłam się !

"Nie szukaj wszystkiego, bo wszystko możesz stracić."

wtorek, 3 maja 2011

no i co to ma być ?

Biwakowo ! :)
bu.
dużo by tu mówić.

Duduś umie !

Jakaś część kopytków.

"niewidzialne ręce" [czyt. matka Duduś i jej dziatki :D ]

nowy mąż i Łukasz. 

Jankes który nigdy w życiu nie widział szczotki do włosów.

Z mojego synusia będą ludzie !

  
 Także. Dziękować Wam za biwak. Było ekstremalnie ostro i liczy się to że z Wami :)

 -*/**/*/-*/*-/*--/**/-**/--**/*//-*-/**/*/-**/-*--//-/*-/-*-//-***/*-/*-*/-**/--**/---//***/--**/*-/*-*/*--*/**/*-//--/-*/*-//**-/-*-*/--**/**-/-*-*/**/*-//    (Mors dla chcących)

Poza tym sporządziłam listę rzeczy które ostatnio mnie doporwadzają do szału...  

-Wkurza mnie śnieg w maju.
-Wkurza mnie to ,że 4 zdjęcia z biwaku nie chcą mi się otworzyć.
-Wkurza mnie to ,że wszystko ma prawo realnego zaistnienia, nie wychodzi.
-Wkurza mnie ta szara, zwykła rzeczywistość,
mimo że niekiedy jest kolorowa w większości okazuje się zwykłą monotonią. 
-Wkurza mnie to ,że zawsze wszystko się spieprzy.
-Wkurzają mnie reklamy z youtube. 
-Wkurza mnie to ,że moje baterie do aparatu rozładowywują się po kilkunastu zrobiontych zdjęciach.
-Wkurza mnie szkoła. A to chyba normalne...
-Wkurza mnie nadmiar rzeczy które mi narzucono...
-W sumie... To wkurza mnie wszystko.

Zryta bania, brak jakiegokolwiek czucia, nieumiejętność... Fajnie, że każdy mnie niszczy.

Pozdrawiam Jankesa i Martynę bo to jakoś dzięki Wam idzie. :)
http://www.youtube.com/watch?v=7SeQPjvo_VU

Bless ya !