środa, 10 listopada 2010

Jaś i my :D

Jest! Dostałam w końcu te zdjęcia. Jak chcesz Janku to się wyżyj na mnie na blogu,  który nie wiem czy jeszcze prowadzisz.. :D


Ania i Jaś. :D

Dodałabym coś jeszcze... Ale zdjęcia tego typu z moim udziałem są tragiczne, nie pod względem jakości ( bo jakość w sobie samej jest dobra ), nie pod względem tego że ja się na nich znajduje tylko pod względem takim iż samo zachowanie mnie i Anki wobec niego jest porażające. ;]

Pierwsza i nieostatnia gleba Jacha w ów pamiętny dzień. :D
Janku... Czy zawołanie " 7A " coś Ci przypomina ?? :D
Gwałt trzech wspaniałych ( z czego tylko ja najbardziej się udzielałam)  z rowerami na jednego w rolkach. ;]


no comment :D


Dopiero teraz doszłam do wniosku, że to wszystko co robilismy w ten jeden z ostatnich dni wakacji jest uwiecznione na kamerze szkolnej. To bieganie za Jachem czy też szarpanie się z nim na trawie... O jo joj ... :D

W sumie była jeszzce Zuza ale ona robiła zdjęcia. :D
A poza tym.. Wątpię,  że chciałaby w tym uczestniczyć. :D


I ważne jest też to, że ludzie patrzyli się na nas jak na czwórkę nienormalnych iż jadąc ( z tego co pamietam ) jakąś ulicą pod prąd, ciągnełam Jacha uczepionego do mojego bagażnika. :D


Dodałam ta notkę po jakimś takim krótkim odstępie czasu... Ale to było silniejsze ode mnie :D

Komentujcie ! xD


Teraz 4 dni " wolnego " ... 

I bless you !! :D 


niedziela, 7 listopada 2010

Razem do kupy posklejane.

Wyżycie się na blogu w postaci dodania kolejnej kupy zmieszanych ze sobą zdjęć. ;D


Ania. ;D
I potem jeszce te niedobre pizzerki... O matko ;D

Obozowe, słabe i ogólnie całe śmieszne. Amelia. ;)

Z tego co pamiętam to wykonanie Banana moim telefonem.
Skakanie po kontenerze i wyciągnie z niego kosza podobozowego ;D


Żabcia... ;)

Jedno z "dobrych" zdjęć, które wykonała mi Kasia. ( Ta na dole :P )
Jak widać tylko ja rozumiem Freda. I on tylko rozumie mnie. ;D

Daj dziecku zapałkę a podpali dom xD

Kasia. ;)

 Karolajna. :D

Masakrycznie mi się podobało więc musiałam też dodać. ;P

Poza tym dziękować za tą "Waka waka" na parkingach ;D




No to jakoś chyba tak znów wyszło, że żadnej mądrej rzeczy tu nie dodałam :D

W  końcu  odespałam akcję znicz. Szkoda tylko, że nia mam zdjęć z kierowania z Jachem. Oj było ciekawie. Tak, tak Janku. O Tobię mówię łosiu. ;D
cytuję . " Niech że się pan ogarnie i stąd wyjedzie ! "  XD
Poza tym... Pozdrawiam szczególnie Pana, który powiedział na mojej warcie " Ta jasne ! Najpierw na ulicy auta zatrzymuje a teraz to jak święta przy grobie stoi! " :)

Mam focha na rower... Bo jak narazie to do 10 jest niezdolny do jazdy... -,-
Przepękam. ;D

I się zanosi na dłuuuuugi weekend co oznacza, że znów obstrykam wszystko dookoła moim Fredem. :D

A własnie. Mój aparat ma imię. ;D 
Fred. :)


Następnym razem dodam coś bardziej normalnego... Takiego jak... Trzecia część Chłopca z bananem ?

Czemu nie... Pozdro. ;D :***